Opisy gg
Ale jak tak już nacieszyły się pieskami zaczęły się zastanawiać. - Ty, a jak je odróżnimy? - Nie mam pojęcia! - Wiesz co, ja obetnę swojemu nóżkę! Jak pomyślały, tak zrobiły. Ale druga patrzy: - Ty ale on fajnie wygląda. I też swojemu obcięła nóżkę. I znowu powstał dylemat jak je odróżnić. - To ja mu obetnę drugą nóżkę! Tak zrobiły i znowu drugiej się spodobało i zrobiła tak samo. I tak po kolei poobcinały pieskom nóżki, uszy i ogonki, aż zostały same kadłubki. - I jak się opisy gg teraz podzielimy? - Hm....Nie działa. Działa. Nie działa. Działa. Nie działa... Egzamin na prawo jazdy. Blondynka wsiada do samochodu. - Dziękuję, nie zdała pani! - mówi egzaminator. - Jak mogłam nie zdać, skoro nawet nie zdążyłam ruszyć? - Bo usiadła pani na tylnym siedzeniu! Egzamin na prawo jazdy, instruktor i trzy blondynki: - Jakiego koloru jest biały polonez? - Może czarny? - Niestety nie, może pani numer dwa? - Może czerwony? - Niestety nie, może pani numer trzy? - Może biały? - Bardzo ładnie, pytanie drugie: ile drzwi ma czterodrzwiowy polonez? - Może troje? - Niestety nie, może pani numer dwa? - Może dwoje? - Niestety nie, może pani numer trzy, ostatnio tak pani ładnie odpowiedziała? - Może bialy? Egzamin na prawo jazdy.
Mąż pyta: - Jaka jest dzisiaj pogoda? - Skąd mogę wiedzieć? Przecież jest straszna mgła i nic nie widać! Do naczelnika więzienia przyszła żona jednego z więźniów (niestety, blondynka): - Panie naczelniku, mam prośbę. Czy mógłby pan skierować mojego męża do jakiejś lżejszej pracy? Wygląda na zupełnie wyczerpanego. - Ależ, co pani mówi? Przecież on pomaga nam prowadzić dokumenty w kancelarii. - No tak, ale w nocy kopie jakiś tunel... Blondynka mówi do blondynki: - Weź się w garść! - Mam za małą! W pewnym mieście wynaleziono skuteczną maszynę do wykrywania kłamstw. sprzÄgĹo vw golf polacy Réservation hôtel Hôtels Londres Kuternoga niezwruszona majestatycznie publikuje silne cuda.
